Skandaliczne sceny w Pradze. Derby przerwane, Slavia może stracić tytuł walkowerem
To miało być wielkie święto mistrzowskie dla SK Slavia Praha, a zakończyło się chaosem, przerwanym meczem i możliwymi gigantycznymi karami. W końcówce derbów Pragi kibice gospodarzy wtargnęli na murawę, doprowadzając do przerwania spotkania ze AC Sparta Praha. Zamiast fety pojawiły się zamieszki, pirotechnika i ogromny skandal.
W sobotni wieczór na Stadionie Eden w Pradze doszło do scen, które wstrząsnęły czeskim futbolem. W doliczonym czasie gry, gdy Slavia prowadziła ze Spartą 3:2 mimo gry w dziewiątkę, kilkuset kibiców gospodarzy ustawiło się przy liniach bocznych, a następnie wtargnęło na boisko. Sędzia Karel Rouček natychmiast przerwał spotkanie. Część chuliganów ruszyła w kierunku sektora gości, obrzucając go pirotechniką.
Sytuacja wymknęła się spod kontroli również przy zejściu piłkarzy do szatni. Bramkarz Sparty Jakub Surovčík opuszczał murawę z wyraźnym bólem po prawdopodobnym kontakcie z odpaloną pirotechniką. Na trybunach pozostała część fanów Slavii otwarcie potępiła zachowanie pseudokibiców, skandując w ich kierunku „Hovada, hovada”, czyli „bydlaki”.
Według informacji Flashscore Sparta odmówiła wznowienia meczu i opuściła stadion. Spotkanie formalnie nie zostało dokończone, co może mieć gigantyczne konsekwencje dla Slavii. Regulamin przewiduje bowiem walkower 0:3 w przypadku, gdy zawody nie zostaną wznowione w ciągu 20 minut od przerwania.
Na tym jednak problemy praskiego klubu mogą się nie skończyć. Czeskie media przewidują, że SK Slavia Praha zostanie ukarana zamknięciem stadionu nawet na sześć kolejnych meczów. Dodatkowo klubowi grozi rekordowa grzywna finansowa, która według przepisów może wynieść do 10 milionów koron czeskich, czyli około 1,7 miliona złotych.
„To wstyd” – ocenił na antenie Oneplay Sport były piłkarz i ekspert Zdeněk Folprecht.
Decyzje dyscyplinarne mają zostać ogłoszone na początku przyszłego tygodnia. Choć Slavii nie grozi odjęcie punktów ani wykluczenie z rozgrywek, wydarzenia z derbów Pragi już teraz są określane jako jeden z największych skandali ostatnich lat w czeskiej piłce.
To wydarzenie może mieć konsekwencje wykraczające daleko poza sam wynik derbów. Slavia była o krok od obrony mistrzowskiego tytułu, ale przez zachowanie własnych kibiców może stracić nie tylko zwycięstwo, lecz także wizerunek budowany przez lata. Czeską federację czeka teraz ogromna presja, by wymierzyć surową i jednoznaczną karę.
Dnešní derby pražských “S” bylo předčasně přerušeno kvůli vběhnutí fanoušků Slavie na hrací plochu.#OneplaySport | #ChanceLiga pic.twitter.com/qDG83maMcq
— Oneplay Sport (@oneplaysportcz) May 9, 2026

Komentarze