Kane blisko korony króla strzelców, ale rekord Lewandowskiego pozostaje nietknięty

Robert Lewandowski i Harry Kane kto lepszy?

Harry Kane rozgrywa kapitalny sezon w Bundesliga, jednak wszystko wskazuje na to, że nie zdoła pobić legendarnego rekordu Robert Lewandowski. Anglik po 33 spotkaniach ma na koncie 33 gole, podczas gdy Polak w sezonie 2020/21 zakończył rozgrywki z niewiarygodnym dorobkiem 41 trafień w 34 meczach.

Napastnik FC Bayern München od miesięcy imponuje regularnością i skutecznością, ale przed ostatnią kolejką wciąż brakuje mu aż ośmiu bramek do historycznego osiągnięcia Lewandowskiego. To praktycznie przekreśla szanse na pobicie jednego z najbardziej niezwykłych rekordów w historii niemieckiego futbolu.

Sezon 2020/21 w wykonaniu Roberta Lewandowskiego do dziś uznawany jest za absolutny fenomen. Polski napastnik poprawił wtedy rekord należący wcześniej do Gerd Müller, który przez dekady wydawał się nieosiągalny. Co więcej, Lewandowski ustanowił swój wynik mimo kontuzji i opuszczenia kilku spotkań.

33 gole Kane’a i tak pozostają wynikiem imponującym, pokazującym ogromny wpływ Anglika na grę Bayernu. Jednak zestawienie obu sezonów jeszcze mocniej podkreśla skalę wyczynu Lewandowskiego.

33 mecze — 33 gole Kane’a
34 mecze — 41 goli Lewandowskiego

To porównanie najlepiej pokazuje, jak wyjątkowego osiągnięcia dokonał były reprezentant Polski. Rekord ustanowiony przez Lewandowskiego może pozostać niepobity przez długie lata, nawet w erze futbolu zdominowanego przez ofensywną grę i ogromną liczbę zdobywanych bramek.

Harry Kane potwierdził, że należy do ścisłej światowej czołówki napastników, ale sezon Lewandowskiego z 2020/21 wciąż pozostaje czymś wręcz nieludzkim. Osiem bramek różnicy przy jednym meczu więcej pokazuje skalę dominacji Polaka i przypomina, że rekordy niektórych piłkarzy stają się ponadczasowe.

 

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+