Arka Gdynia po spadku. W klubie ruszają przygotowania do nowego otwarcia

Smutni piłarze Arki Gdynia

Arka Gdynia przygotowuje się do życia w Betclic I lidze po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Beniaminek nie zdołał utrzymać się na najwyższym szczeblu rozgrywek i już teraz w klubie trwają analizy kadrowe oraz trenerskie.

Sezon w Ekstraklasie Arka rozpoczęła pod wodzą Dawid Szwarga, jednak w trakcie rozgrywek doszło do zmiany na ławce. W roli „strażaka” zespół przejął Dariusz Banasik, który podpisał kontrakt do końca sezonu i miał spróbować uratować utrzymanie.

Krótka misja Banasika i brak przełomu

Banasik poprowadził Arkę w siedmiu meczach ligowych, notując jedno zwycięstwo, trzy remisy i trzy porażki. Kluczowa okazała się domowa porażka 2:3 z już zdegradowaną Bruk-Bet Termalica Nieciecza, która praktycznie przekreśliła szanse gdynian na utrzymanie.

Po spadku szkoleniowiec podkreślał, że chciałby kontynuować pracę i zbudować drużynę walczącą o szybki powrót do Ekstraklasy. Decyzja w jego sprawie nie jest jednak przesądzona.

Zmiany w strukturach i niepewność wokół trenera

Klub przeszedł także zmiany na stanowisku dyrektora sportowego – funkcję tę objął Tomasz Wichniarek. Jak podkreślają osoby związane z klubem, to właśnie nowy pion sportowy będzie miał kluczowy wpływ na decyzje kadrowe i trenerskie.

W Gdyni nie wykluczają kolejnych zmian zarówno w składzie, jak i na ławce trenerskiej. Klub analizuje rynek i rozważa różne opcje, a ostateczne decyzje mają zapaść w najbliższych tygodniach.

Spadek Arki Gdynia wymusza szybkie i zdecydowane działania, jeśli klub chce realnie walczyć o powrót do Ekstraklasy. Kluczowe będzie znalezienie spójnej koncepcji sportowej, bo częste zmiany trenerów i struktury zarządzania w ostatnich latach utrudniały budowanie stabilnego projektu.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+