Barça spudłowała i przegrała, bramkarz Arsenalu uratował po mistrzowsku, Bayer zniszczył rywala. Najważniejsze w Lidze Mistrzów
Bayer zdemolował Feyenoord w ciągu jednej połowy. Czy Alonso przyszedł też rozwalić Ligę Mistrzów?
Tak wygląda dominacja od samego początku: Bayer wrócił do Ligi Mistrzów po dużej przerwie i od razu pokazał, że jest gotowy na wiele. Bardzo szybko pokonali Feyenoord na wyjeździe. Florian Wirtz rozpoczął w 4. minucie, a niemiecki bramkarz Timon Wellenreuther wpakował czwartego gola do własnej siatki w 44. minucie. W międzyczasie Jeremy Frimpong rozdał dwie asysty w ciągu sześciu minut. Tak wiele ciekawych rzeczy w jednej pierwszej połowie.
Xabi Alonso rozpoczął pracę w roli trenera w Lidze Mistrzów z takim wynikiem - czy mógł zrobić to lepiej? Ma już przyzwoite doświadczenie w europejskich pucharach, ponieważ w zeszłym sezonie dotarł do finału Ligi Europy. Co zabawne, Bayer wygrał również 4:0 w pierwszej rundzie LE rok temu, również z wczesnym zwycięskim golem Wirtza - przeciwko szwedzkiej drużynie Haken.
Wirtz jest pierwszym Niemcem w historii, który zdobył dwa gole w swoim debiucie w Lidze Mistrzów. Jest również autorem najszybszej bramki wyjazdowej w Lidze Mistrzów dla Bayeru.
Osobny sposób na radość to podanie Victora Boniface'a przed golem, gdy Alex Grimaldo strzelił swoją drugą bramkę. Nigeryjczyk zwiódł wszystkich i podał złą nogą. Partnerzy zrobili jeszcze kilka ruchów, by zdobyć bramkę.

Bayer podejmie Milan w drugiej kolejce, a Feyenoord pojedzie do Girony.
Barcelona zepsuła wszystko na raz: przegrali z Monaco, otrzymując kolejne głupie zawieszenie w 10. minucie

Barça bardzo szybko wywołała problemy: w 10. minucie Eric Garcia otrzymał czerwoną kartkę. Marc-Andre ter Stegen wystawił go, obrońca musiał faulować Takumiego Minamino po błędnym podaniu od bramkarza, którego sam Garcia z jakiegoś powodu musiał unikać. Nawet w Hiszpanii nie było wątpliwości, że był to faul ostatniej szansy.
A Monaco ukarało bardzo szybko: zdali sobie sprawę z impetu w szóstej minucie przewagi. Jednak Barça stosunkowo szybko wróciła na właściwe tory i to Lamine Yamal zdobył bramkę. Mogło to wyglądać tak, jakby popchnął przeciwnika w plecy przed otrzymaniem piłki, ale sędziowie nie zareagowali ani w grze, ani za pośrednictwem VAR, więc strzał lewą nogą młodego Hiszpana w bliski róg był w pełni ważny.
Niesamowite: Yamal nie ma rekordu. Przegrał z Ansem Fathy o 28 dni. Drugi w rankingu młodych bramkarzy w Lidze Mistrzów: Fati zdołał strzelić gola w wieku 17 lat i 40 dni, podczas gdy Yamal ma już 17 lat i 68 dni. Ansu, nawiasem mówiąc, pojawił się w końcowych minutach, po raz pierwszy od czasu wypożyczenia do Brighton.

Ilenikhena już w wieku 18 lat jest triumfatorem Barcelony w Lidze Mistrzów. Został kupiony latem za 18 + 2 miliony euro z Antwerpii, a już w grudniu nigeryjski napastnik strzelił przeciwko Barcelonie - i był to również zwycięski gol. Teraz wszedł na boisko w 59. minucie, a już w 71. minucie zdobył bramkę - i teraz jest to najmłodszy gol Monaco w Lidze Mistrzów, napastnik miał 18 lat 34 dni. Wychodzi na to, że Nigeryjczyk wyprzedził Kyliana Mbappe o 29 dni. Brazylijczyk Wanderson zaliczył dublet asyst. Jest w swoim czwartym sezonie w Monaco, w końcu doczekał się Ligi Mistrzów - i stworzył oba gole do bramki Barçy.
Barcelona zakończyła swój doskonały start. Pięć zwycięstw z rzędu w La Liga ze wspaniałą różnicą, lepszą niż jakikolwiek przykład Pepa Guardioli, a następnie pierwsza porażka w sezonie. Pierwsza pod wodzą Hansiego Flicka.
Wszystko to oglądał gość specjalny: w Monako na meczu piłkarskim miało miejsce objawienie bóstwa. Sam Michael Jordan oglądał mecz z trybun. Rozmawiał też z szefem Barcelony Joanem Laportą.

Monaco uda się następnie do Zagrzebia, a Barcelona ma teraz szansę usprawiedliwić się z Young Boys u siebie.
Heroiczny powrót Atletico: zwycięstwo w 90. minucie dzięki bramce weterana
Atletico musiało ratować się w ostatnich minutach. Ponieważ już w 4. minucie przegapili atak Lipska, Jan Oblak zdołał odbić pierwszy strzał Loi Opendy, ale Benjamin Szeszko wykończył głową.
Jednak odwieczni liderzy uratowali ich. Antoine Griezmann wyrównał w połowie pierwszej połowy, a wygrana została wyrwana dzięki José Jiménezowi, który w 90. minucie idealnie wskoczył pod górną piłkę przy drugim słupku i wyraźnie posłał piłkę głową pod poprzeczkę.
Gol Jimeneza to wyjątkowo rzadka sztuka. Jego średnia w karierze to jeden gol rocznie, a w połowie ze swoich 12 sezonów Jose nie strzelił żadnego gola. A tutaj zdobył tak ważne zwycięstwo na otwarcie Ligi Mistrzów.

Griezmann zanotował 1+1 - po raz drugi w sezonie, ponownie z topowym przeciwnikiem. W sierpniu strzelił gola i podawał w La Liga przeciwko Gironie, również występującej w Lidze Mistrzów.
Madryt poleci do Francji, Lipsk czeka na Juventus.
Turecka wygrana Benfiki w Serbii - o co chodzi?
Benfica zaczęła od zwycięstwa z tureckim akcentem: pokonali Red Star dzięki temu, że już w 30. minucie pierwszej połowy bramki zdobyli Kerem Aktyurkoglu (z pola bramkowego, wyskoczył zza obrońcy, który przysnął) i Orkun Kekcu (pięknie dośrodkował z rzutu wolnego pod dalszy słupek). Gol Serba w 86. minucie niczego już nie zmienił. Kekciu przyszedł sezon temu, Aktyurkoglu (zamiast którego do Galatasaray miał przejść Nikola Zalewski), przyszedł właśnie teraz - te transfery przyniosły efekty.

Portugalczycy zmierzą się teraz z Atletico, a Zvezda z Interem.
Brest otworzył LM zwycięstwem. Dzięki wypożyczonemu podróżnikowi
Brest, cierpiący w Ligue 1 (są blisko strefy spadkowej), skorzystał z przyjemnego losowania w pierwszej rundzie: dzięki debiutanckiej wygranej są znacznie wyżej w LM. Byłoby ono zresztą pewniejsze i spokojniejsze niż 2:1, gdyby nie głupi moment pod koniec pierwszej połowy. Tam bramkarz i obrońca Brestu nie do końca sobie poradzili, a przechwyt strzału obrońcy zamienił się w samobója Edimilsona Fernandesa
Brest zadebiutował w Lidze Mistrzów zwycięstwem - pierwszym z francuskich klubów w XXI wieku. Rennes zremisowało w 2020 roku, a Lille w 2001 i Montpellier w 2012 roku przegrały.
Autor zwycięskiego gola jest tutaj wypożyczony: Brighton oddało go na rzecz LM. 23-letni senegalski skrzydłowy Abdallah Sima został pozyskany przez Brighton ze Slavii Praga latem 2021 roku, ale nieustannie podróżuje: Stoke, Angers, Rangers.

Brest zagra następnie w Salzburgu, Sturm czeka na Brugge.
Raya dokonał cudu, biorąc rzut karny i odbijając piłkę. Mistrz 11 metrów
Moment z Bergamo - do odwiecznych highlightów.
Atalanta wywalczyła rzut karny na początku drugiej połowy, ale natknęła się na geniusz bramkarza Arsenalu. Davide Raya nie tylko odbił strzał Mateo Reteguiego, ale także wyciągnął z linii bramkowej dobitkę rywali w przeciwległy róg. Jak on zdołał wszystko ocenić, zareagować i złożyć się do przeciwnego rogu?


Dzięki tej obronie bramkarz utrzymał wynik 0-0.
David Raya jest superbohaterem w rzutach karnych. Wliczając rzuty karne po meczu, nie stracił gola w czterech z ostatnich ośmiu rzutów. Jak to możliwe?
Arsenal nie strzelił gola po raz pierwszy w tym sezonie. Po trzech zwycięstwach i remisie 1:1 nie potrafili nic zrobić w ataku. Co niepokojące, był to drugi mecz po kontuzji Martina Edegaarda.
Po tych zerach Atalanta ma w planie wyjazd do Szachtara Donieck, Arsenal będzie przygotowywał się do super meczu z PSG.
Tabela na podstawie wyników pierwszej kolejki. Celtic i Sparta są w pierwszej ósemce
Druga kolejka Ligi Mistrzów to powrót do tradycyjnego wtorku i środy, które zostaną rozegrane za dwa tygodnie, 1-2 października.

Komentarze