Papszun zachwycony postawą Legii. „Jesteśmy jednością i to jest najważniejsze”

Marek Papszun Legia

Legia Warszawa urządziła sobie prawdziwy festiwal strzelecki, pokonując Radomiaka aż 5:0 w spotkaniu Ekstraklasy. Marek Papszun po końcowym gwizdku chwalił nie tylko skuteczność swoich zawodników, ale przede wszystkim ich jedność i zaangażowanie.

Stołeczny zespół od pierwszych minut narzucił rywalom swoje warunki i bardzo szybko przejął kontrolę nad spotkaniem. Legia już w pierwszej połowie zbudowała bezpieczną przewagę, a ostatecznie zakończyła mecz z pięcioma trafieniami na koncie. Dla Papszuna był to kolejny dowód na to, że jego drużyna zmierza w odpowiednim kierunku.

„Zdobyliśmy pięć bramek i stworzyliśmy naprawdę fajne widowisko. Dobrze się ten mecz oglądało. Trzy pierwsze gole były efektem naszych kompleksowych akcji – mieliśmy trafienie po fazie przejściowej, po ataku pozycyjnym i po stałym fragmencie gry” – podkreślił szkoleniowiec Legii.

Trener gospodarzy zwrócił również uwagę na bardzo udany początek spotkania. Warszawianie w pierwszych 30 minutach całkowicie zdominowali przeciwnika, a ich przewaga pozwoliła spokojnie kontrolować dalszy przebieg rywalizacji. Papszun docenił także debiuty nowych zawodników, w tym młodego Erika Mikanowicza z akademii.

Po meczu sporo uwagi poświęcono również sytuacji w bramce Radomiaka. Po dwóch porażkach 1:3 Tomasz Kaczmarek zdecydował się na zmianę między słupkami. Filipa Majchrowicza zastąpił Bartłomiej Gradecki, który nie zaliczył udanego występu i miał udział przy kilku bramkach Legii. Mimo tego szkoleniowiec gości zapewnił, że nie zamierza przekreślać 26-letniego golkipera.

„Ta zmiana była zaplanowana. Bartek miał bardzo dobry okres przygotowawczy i w sparingach prezentował się naprawdę dobrze. Dzisiejszy mecz był dla niego trudny, ale jeden występ nie zmienia mojej opinii. Codziennie widzę dobrego bramkarza i nadal bardzo wierzę w tego zawodnika” – powiedział Kaczmarek.

Sam trener Radomiaka nie miał natomiast wątpliwości, że Legia znajduje się obecnie na zupełnie innym poziomie. Jego zdaniem warszawianie byli tego wieczoru wyjątkowo skuteczni, zarówno pod względem sportowym, jak i mentalnym.

„Legia była dzisiaj niezwykle skuteczna. Dla nas to bardzo bolesna porażka. Musimy ją przepracować i wykorzystać ten trudny moment, żeby jeszcze bardziej się zjednoczyć. Takie wieczory są częścią rozwoju zespołu i trzeba przez nie przejść, zachowując spokój oraz wspólny kierunek” – zaznaczył Kaczmarek.

Papszun może być natomiast zadowolony również z realizacji celu wyznaczonego na początek sezonu. Legia po czterech kolejkach zgromadziła co najmniej 10 punktów, co było jednym z założeń sztabu szkoleniowego.

„Wielkie gratulacje dla zawodników i całego sztabu. Nic nie dzieje się przypadkiem, a ten wynik powinien być dla nas kolejnym bodźcem do pracy. Może nie jesteśmy jeszcze drużyną przez wielkie „D”, ale jesteśmy jednością i to jest dla mnie najważniejsze. Widzę zespół, który walczy do końca, nie obniża intensywności i zawsze szanuje swoich kibiców. Tak właśnie musi wyglądać Legia” – podsumował trener stołecznego klubu.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+