Inaki Peña odchodzi z Barcelony! Wzmocni beniaminka La Ligi
Elche CF ogłosiło transfer Inakiego Peñi na zasadzie wypożyczenia z Barcelony. Hiszpański golkiper przedłużył wcześniej kontrakt z “Dumą Katalonii” do 2029 roku.
26-letni bramkarz w sezonie 2025/2026 będzie podstawowym zawodnikiem Elche CF, które jako beniaminek La Ligi powalczy o utrzymanie w elicie. Barça, decydując się na jego wypożyczenie, zrobiła jednocześnie miejsce w budżecie płacowym, co pozwoliło na rejestrację Wojciecha Szczęsnego – Polak będzie mógł wreszcie zasiąść na ławce rezerwowych Blaugrany.
Peña piłkarskie szlify zbierał w Villarreal CF, a w 2012 roku dołączył do akademii Barcelony. W pierwszym zespole zadebiutował po latach pracy w La Masii. Doświadczenie zdobywał również w Galatasaray (2021/22), a w minionym sezonie rozegrał w barwach Barcelony 23 spotkania, zachowując 7 czystych kont i tracąc 25 bramek.
Ruch Barcelony to strategiczna decyzja – Peña ma się ogrywać w drużynie z Estadio Martínez Valero, a jednocześnie klub uporządkował sytuację kadrową i finansową na pozycji bramkarza. Elche natomiast zyskało golkipera z doświadczeniem w Lidze Mistrzów i La Lidze, co znacznie wzmacnia ich szanse na utrzymanie.
– „Inaki Peña to dla nas gwarancja jakości między słupkami. Liczymy, że jego doświadczenie pomoże nam w walce o ligowe punkty” – skomentował dyrektor sportowy Elche.
To transfer z korzyścią dla wszystkich stron. Peña dostaje regularną grę w La Lidze, Elche solidnego bramkarza, a Barcelona stabilizuje kadrę i otwiera drogę dla Szczęsnego. Jeśli Hiszpan potwierdzi formę z poprzedniego sezonu, jego rola w Elche może być kluczowa w walce o ligowe utrzymanie.
✍️ 𝐈𝐧̃𝐚𝐤𝐢 𝐏𝐞𝐧̃𝐚, 𝐧𝐮𝐞𝐯𝐨 𝐠𝐮𝐚𝐫𝐝𝐢𝐚́𝐧 𝐩𝐚𝐫𝐚 𝐥𝐚 𝐩𝐨𝐫𝐭𝐞𝐫𝐢́𝐚 𝐝𝐞𝐥 𝐄𝐥𝐜𝐡𝐞 𝐂𝐅
— Elche Club de Fútbol (@elchecf) August 27, 2025

Komentarze 1
gdzie Wojtek?
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?