Barcelona rezygnuje z gwiazdy Milanu. Premier League rusza po Rafaela Leão
FC Barcelona wycofała się z walki o Rafaela Leão przed letnim oknem transferowym. Powodem są zbyt wysokie wymagania finansowe Milanu i samego zawodnika, co natychmiast chcą wykorzystać angielscy giganci.
FC Barcelona zakończyła starania o pozyskanie Rafaela Leão. Katalończycy po analizie kosztów uznali, że transfer Portugalczyka jest obecnie poza ich zasięgiem finansowym. Milan oczekuje za swojego skrzydłowego co najmniej 50 milionów euro, a dodatkową przeszkodą pozostają wysokie oczekiwania płacowe piłkarza.
Leão od dłuższego czasu znajdował się na liście życzeń Blaugrany jako kandydat do wzmocnienia lewej strony ataku. Ostatecznie władze klubu z Camp Nou miały zrezygnować z operacji, uznając ją za zbyt kosztowną wobec obecnej sytuacji budżetowej. Tym samym mediolańczycy pozostają otwarci na sprzedaż swojego zawodnika po zakończeniu sezonu.
Na decyzji Barcelony mogą skorzystać zespoły Premier League. Sytuację 26-letniego reprezentanta Portugalii monitorują Chelsea oraz Manchester United, które od dłuższego czasu szukają jakościowych wzmocnień ofensywy. Angielski kierunek wydaje się dziś najbardziej realny.
Leão trafił do Milanu w sierpniu 2019 roku i odegrał ważną rolę w ostatnich sukcesach Rossonerich. W obecnym sezonie wystąpił w 27 spotkaniach, zdobył 10 bramek i zanotował 3 asysty. Jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2028 roku.
„Barcelona dokładnie przeanalizowała koszty i porzuciła pomysł sprowadzenia zawodnika” – przekazał serwis Calciomercato.
Wycofanie się Barcelony znacząco zmienia układ sił w walce o Leão. Jeśli Milan rzeczywiście zdecyduje się na sprzedaż, Premier League może okazać się jedynym rynkiem zdolnym spełnić finansowe oczekiwania obu stron.

Komentarze 1
nigdzie nie moga wcisnac czarnula, bo nikt go nie chce
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?