Tuchel nie szuka wymówek. Anglia gotowa na piekielne warunki podczas mundialu

Thomas Tuchel

Thomas Tuchel przekonuje, że reprezentacja Anglii nie będzie zasłaniać się upałami, wilgocią czy długimi podróżami podczas Mistrzostw Świata 2026. Selekcjoner Trzech Lwów podkreśla, że jego zespół jest gotowy na wszelkie trudności, a celem pozostaje walka o końcowy triumf.

Anglicy przygotowują się na ekstremalne warunki

Reprezentacja Anglii kontynuuje przygotowania do mundialu w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. W sobotę drużyna Thomasa Tuchela zmierzy się w meczu towarzyskim z Nową Zelandią w Tampa Bay na Florydzie. Treningi odbywały się w gorącym i wilgotnym West Palm Beach, gdzie sztab szkoleniowy chciał jak najlepiej przygotować zawodników do warunków panujących podczas turnieju.

Szkoleniowiec przyznał, że jego zespół będzie musiał zmierzyć się nie tylko z wymagającymi rywalami, ale również z wysokimi temperaturami i częstymi podróżami między miastami gospodarzy. Mimo to Niemiec nie zamierza traktować tych czynników jako usprawiedliwienia ewentualnych niepowodzeń.

Faworyci do tytułu chcą przerwać 60-letnią posuchę

Anglicy przystępują do mistrzostw jako jedna z drużyn wymienianych w gronie kandydatów do zdobycia trofeum. Obok reprezentacji Francji, Hiszpanii oraz broniącej tytułu Argentyny, zespół Tuchela ma należeć do ścisłej czołówki turnieju. Dla Anglii byłby to pierwszy triumf na mundialu od 1966 roku.

Dodatkowym atutem kadry jest duże doświadczenie. W składzie znajduje się wielu zawodników regularnie występujących w finałach najważniejszych rozgrywek klubowych i reprezentacyjnych. Tuchel podkreśla, że sukcesy osiągane na najwyższym poziomie pomagają budować pewność siebie przed tak dużym turniejem.

Chorwacja pierwszym poważnym sprawdzianem

Anglia rozpocznie rywalizację 17 czerwca meczem z Chorwacją w Dallas. Następnie zmierzy się z Ghaną i Panamą w ramach grupy L. Szczególnie spotkanie z Chorwatami budzi emocje, ponieważ to właśnie reprezentacja z Bałkanów wyeliminowała Anglików w półfinale mundialu 2018.

Selekcjoner nie zamierza jednak zmieniać filozofii gry pomimo wysokich temperatur, które w niektórych lokalizacjach mają przekroczyć 35 stopni Celsjusza. Anglia nadal będzie stawiać na agresywny pressing i intensywność, które od początku pracy Tuchela stanowią fundament taktyki zespołu. Jednocześnie trwa walka o miejsce w środku defensywy, gdzie o występ od pierwszej minuty rywalizują Ezri Konsa, Marc Guéhi oraz John Stones.

„Nie chcemy, żeby to była wymówka. Będzie ciężko. Mamy nadzieję, że mistrzostwa świata potrwają dla nas długo” – powiedział Thomas Tuchel podczas konferencji prasowej.

Wypowiedzi Thomasa Tuchela pokazują, że Anglia chce wejść w mundial z mentalnością zwycięzców. Selekcjoner zdaje sobie sprawę z trudnych warunków, ale nie zamierza dostosowywać ambicji do pogody. Jeśli Trzy Lwy rzeczywiście utrzymają wysoką intensywność gry w amerykańskich upałach, mogą być jedną z najgroźniejszych reprezentacji całego turnieju.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+