Dimitri Payet oskarżony o przemoc. Brazylijska modelka: „To chore monstrum. Bałam się o swoje życie”

Larissa Ferrari i Dimitri Payet skandał seksualny

Była partnerka gwiazdy Vasco da Gama twierdzi, że była ofiarą przemocy fizycznej i psychicznej. Ruszyło śledztwo w Rio

38-letni Dimitri Payet, były reprezentant Francji i zawodnik takich klubów jak Olympique Marsylia czy West Ham, znalazł się w centrum poważnego skandalu. Brazylijska modelka i influencerka Larissa Ferrari oskarżyła piłkarza o przemoc seksualną, psychiczną i fizyczną. Policja w Rio de Janeiro wszczęła dochodzenie.

„To było chore. On manipulował i karał mnie seksualnie”

28-letnia Ferrari w rozmowie z brytyjskim „The Sun” ujawnia szczegóły relacji z Payetem. Poznali się w sierpniu 2023 roku przez Instagram – piłkarz korzystał wtedy z anonimowego konta. Kontakt szybko przeniósł się na WhatsApp, a niedługo później doszło do spotkania w hotelu w Rio, gdzie zatrzymała się drużyna Vasco da Gama.

„Na początku był uroczy i romantyczny. Przytulał, całował, słuchał mnie uważnie. Czułam się bezpieczna.”

Z czasem jednak relacja miała przybrać niepokojący obrót. Według Ferrari, Payet stopniowo wprowadzał „dziwne rytuały” i manipulował jej emocjami. Doszło nawet do „symbolicznego ślubu”, na który poprosił ją o zakup pierścionka zaręczynowego.

Groźby i „kara seksualna” po powrocie z Francji

Jak twierdzi Ferrari, przełomowy moment nastąpił w grudniu, kiedy jej znajomy opublikował na Instagramie zdjęcie biletów na mecz – prezent od Payeta. Francuz miał wtedy wybuchnąć gniewem:

„Krzyczał, że zawiodłam go i że tylko jemu mogę ufać. Powiedział, że wyjedzie do rodziny do Francji, ale po powrocie mnie ukarze. Seksualnie.”

W styczniu modelka znów odwiedziła piłkarza. Twierdzi, że została wtedy pobita i zmuszona do brutalnych aktów seksualnych. Przekazała policji zdjęcia obrażeń i dokumentację medyczną.

„Zmanipulował mnie. Wmówił, że kara to cena, jaką muszę zapłacić za to, byśmy byli razem.”

Śledztwo w toku. Vasco da Gama nie komentuje

Według informacji przekazanych przez brazylijskie media, policja w Rio de Janeiro potwierdziła wszczęcie dochodzenia przeciwko piłkarzowi. Sam klub Vasco da Gama nie odniósł się oficjalnie do sprawy. Payet również nie skomentował publicznie oskarżeń.

Ferrari w emocjonalnym oświadczeniu podkreśliła, że zdecydowała się mówić publicznie, by „pomóc innym kobietom, które pozwalają partnerom się krzywdzić”.

Komentarze 1

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+