Trzech Polaków może zagrać w portugalskim hicie. FC Porto podejmie Benficę
Niedzielny klasyk FC Porto z Benficą Lizbona może mieć wyjątkowo polski charakter. Na Estádio do Dragão od pierwszej minuty spodziewani są Jan Bednarek i Jakub Kiwior, a po stronie gości o debiut w tym prestiżowym spotkaniu powalczy Jakub Kamiński.
Według lizbońskiej rozgłośni TSF najbardziej prawdopodobnymi polskimi zawodnikami w wyjściowym składzie gospodarzy są Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Obaj reprezentanci Polski w ostatnich tygodniach nie tylko dobrze spisywali się w defensywie, ale również wpisywali się na listę strzelców.
Kiwior zdobył bramkę w spotkaniu z Casa Pia, natomiast Bednarek trafił do siatki w meczu przeciwko Moreirense. Oba spotkania zakończyły się zwycięstwami FC Porto.
Niedzielny klasyk może mieć również dodatkowy polski akcent. Dzienniki „A Bola” i „Record” informują, że do szerokiej kadry FC Porto może wrócić Oskar Pietuszewski. 20-letni skrzydłowy nie występował dotychczas w tym sezonie z powodu kontuzji odniesionej w lipcu, ale jego powrót do dyspozycji sztabu szkoleniowego byłby istotnym wzmocnieniem przed starciem z Benficą.
Wciąż niepewny pozostaje natomiast udział dwóch innych ważnych zawodników „Smoków”. Z urazami zmagają się Samu oraz Victor Froholdt, a ich dostępność na niedzielne spotkanie nadal stoi pod znakiem zapytania.
Po drugiej stronie po raz pierwszy w historii klasyków FC Porto – Benfica może pojawić się Jakub Kamiński. Polski skrzydłowy tego lata dołączył do lizbońskiego zespołu i będzie miał szansę zadebiutować w najbardziej prestiżowym spotkaniu portugalskiej piłki.
Kamiński ma za sobą bardzo dobry występ w Lidze Europy. W środowym meczu Benfica pokonała Milan 2:0, a reprezentant Polski zdobył bramkę i zanotował asystę. Portugalska Sport TV wskazuje, że jego wszechstronność i aktualna forma mogą przekonać trenera Marco Silvę do wystawienia go od pierwszej minuty.
Stawką niedzielnego spotkania będzie nie tylko prestiż. FC Porto i Benfica znajdują się w czołówce tabeli, dlatego wynik bezpośredniego starcia może mieć wpływ na układ sił i walkę o pozycję lidera ligi portugalskiej. Wszystko wskazuje więc na to, że pierwszy „polski” klasyk na Estádio do Dragão może być wyjątkowo interesujący.

Komentarze