Manchester City podbił Old Trafford mimo czerwonej kartki. Haaland uciszył derby
Manchester City przez większość derbów Manchesteru musiał radzić sobie w dziesiątkę, ale mimo ogromnych problemów zdołał wywieźć z Old Trafford komplet punktów. O zwycięstwie „Obywateli” przesądził Erling Haaland, a Manchester United nie wykorzystał znakomitej okazji, by pokonać lokalnego rywala.
Początek spotkania nie przyniósł wielkich emocji. Manchester United częściej utrzymywał się przy piłce, jednak z przewagi gospodarzy niewiele wynikało. Sytuacja diametralnie zmieniła się w 23. minucie, gdy Phil Foden starł się z Bruno Fernandesem. Po pojedynku o piłkę Anglik upadł na murawę, a chwilę później zdecydował się na rewanż. Kopnął Portugalczyka, za co bez większego wahania został ukarany czerwoną kartką.
Manchester City musiał więc przez ponad godzinę grać w osłabieniu. Pep Guardiola zdecydował się na głębszą defensywę, a inicjatywę przejęli gospodarze. „Czerwone Diabły” długo nie potrafili jednak stworzyć poważnego zagrożenia pod bramką Gianluigiego Donnarummy. Najbliżej gola przed przerwą był Marcus Rashford, który bezpośrednio z rzutu wolnego trafił w słupek.
Po zmianie stron Manchester United ponownie był blisko objęcia prowadzenia. Tym razem w słupek uderzył Kobbie Mainoo, ale kolejne ostrzeżenie nie wystarczyło gospodarzom. Manchester City przetrwał trudny moment, a następnie wyprowadził decydujący cios.
W 71. minucie Josko Gvardiol dośrodkował z lewej strony, a Erling Haaland skutecznie zamknął akcję i skierował piłkę do siatki. Początkowo gol nie został uznany z powodu spalonego, jednak po analizie VAR sędziowie zmienili decyzję. Haaland znajdował się na prawidłowej pozycji, a Enzo Fernandez, który był wcześniej na spalonym, nie dotknął piłki i nie przeszkodził norweskiemu napastnikowi.
Manchester United miał jeszcze czas na odrobienie strat, lecz jego problemem przez całe spotkanie była przede wszystkim skuteczność i brak konkretów pod bramką rywala. Gospodarze długo przebywali w okolicach pola karnego Manchesteru City, ale Gianluigi Donnarumma nie musiał specjalnie wysilać się przy większości prób.
Sam Manchester City również nie zamierzał całkowicie się cofnąć. Goście wciąż potrafili wyprowadzać groźne akcje, a Enzo Fernandez ponownie obił słupek. Największa próba gospodarzy przyszła jednak w doliczonym czasie gry. Bryan Mbeumo znalazł się w sytuacji sam na sam z Donnarummą, ale Włoch kapitalnie obronił jego uderzenie i uratował trzy punkty swojej drużynie.
Tym samym Manchester City odniósł czwarte zwycięstwo w czwartym ligowym meczu i razem z Arsenalem pozostaje z kompletem punktów. Manchester United po czterech kolejkach ma natomiast zaledwie cztery punkty na koncie.
𝐇𝐀𝐀𝐋𝐀𝐍𝐃! 𝐂𝐈𝐓𝐘 𝐏𝐑𝐎𝐖𝐀𝐃𝐙𝐈 𝐖 𝐎𝐒Ł𝐀𝐁𝐈𝐄𝐍𝐈𝐔! 🔥
Interwencja VAR uratowała trafienie gości ⚽
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Nlao77caWq pic.twitter.com/5W1Cz8P9YL— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 13, 2026

Komentarze