Olise zagrał koncert, a potem... nie miał wiele do powiedzenia. „Nie wiem”

Michael Olise

Michael Olise zdobył dwa gole, został wybrany piłkarzem meczu i pomógł Bayernowi Monachium rozbić FK Bodø/Glimt 5:0 w Lidze Mistrzów. Po spotkaniu Francuz udzielił jednak wywiadu, który trudno będzie zapomnieć – reporter DAZN Jochen Stutzky miał spore problemy, aby namówić 24-latka na dłuższe odpowiedzi.

Olise był jednym z bohaterów wieczoru w Monachium. Francuz dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a jego występ został doceniony przez UEFA, która przyznała mu nagrodę dla najlepszego zawodnika spotkania.

Po końcowym gwizdku przyszedł czas na rozmowę z Jochem Stutzkym. Reporter DAZN najwyraźniej liczył na kilka ciekawych przemyśleń, ale szybko okazało się, że Olise nie zamierza specjalnie się rozgadywać.

„Było dobrze. To był pierwszy mecz, graliśmy u siebie. Wygraliśmy, jesteśmy szczęśliwi” – podsumował spotkanie.

„Nie wiem”

Stutzky próbował pociągnąć temat i zapytał zawodnika o jego emocje po zdobyciu dwóch bramek. Odpowiedź była wyjątkowo krótka.

„Nie wiem”.

Reporter nie zamierzał się jednak poddawać i spróbował zapytać o sekret skuteczności Olise. Tutaj również Francuz postawił na prostotę.

„Strzelam. I wtedy piłka wpada do bramki – albo nie”.

Stutzky zauważył, że nie każdy zawodnik potrafi regularnie robić to, co tego wieczoru zaprezentował Olise. Francuz natychmiast jednak sprowadził rozmowę na ziemię.

„Nie jestem jedynym, który potrafi strzelić gola” – odparł.

Dublet, nagroda i kultowy wywiad

Olise zdecydowanie więcej powiedział swoją grą niż słowami. Dwa trafienia w meczu zakończonym zwycięstwem Bayernu 5:0 wystarczyły, aby otrzymać nagrodę dla najlepszego zawodnika spotkania.

24-latek po raz kolejny pokazał ogromną jakość na boisku, ale po meczu udowodnił również, że nie każdy piłkarz marzy o długich, efektownych wypowiedziach przed kamerami.

Dwa gole? Tak. Nagroda dla MVP? Tak. Długi pomeczowy wywiad? Zdecydowanie nie.

Niewykluczone, że właśnie dzięki swojej wyjątkowej lakoniczności Olise stworzył jeden z najbardziej pamiętnych wywiadów tego sezonu.

 

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+