Jan Urban jasno stawia sprawę. Liga Narodów ma być czymś więcej niż testem

Jan Urban

Selekcjoner reprezentacji Polski nie zamierza traktować Ligi Narodów jako zwykłego poligonu doświadczalnego. Jan Urban podkreślił, że biało-czerwoni muszą walczyć o wyniki, a rywalizacja w drugiej dywizji może mieć również znaczenie w kontekście walki o awans na mistrzostwa Europy.

Reprezentację Polski czeka intensywna jesień. Biało-czerwoni rozpoczną zmagania w Lidze Narodów 25 września, gdy na PGE Narodowym zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną. Następnie podopiecznych Jana Urbana czekają wyjazdowe starcia ze Szwecją i Bośnią oraz domowy mecz z Rumunią. Pozostałe dwa spotkania odbędą się w listopadzie.

Polacy po raz pierwszy w historii swoich występów w Lidze Narodów zagrają poza najwyższą dywizją. Urban nie zamierza jednak wykorzystywać tego faktu jako argumentu do przeprowadzania szerokich eksperymentów.

– Nie jesteśmy w takiej sytuacji, że przyjechaliśmy z mistrzostw świata i możemy szukać teraz nowych rozwiązań, traktując LN jako poligon. Tak się nie stało, nie było nas na mundialu. Musimy poważnie potraktować LN. Jest to również ścieżka prowadząca do mistrzostw Europy. Jeśli nie będzie nam dane dostać się bezpośrednio z eliminacji, to tutaj jest pewna możliwość – podkreślił selekcjoner.

Jednocześnie 64-letni szkoleniowiec zaznaczył, że młodsi zawodnicy również otrzymają swoje szanse. Urban powołał 26 piłkarzy i zamierza sprawdzić kilka nowych rozwiązań, ale bez rezygnowania z walki o zwycięstwa.

– Oczywiście musimy też dawać szansę nowym zawodnikom. Ta kadra jest odmłodzona, na pewno będzie możliwość, żeby zagrali. Będziemy próbować różnych rzeczy. To są przecież aż cztery mecze. Ale wynik nie może być na drugim planie, zwycięstwo zawsze jest dla nas priorytetem. Nie będzie takiej sytuacji, że eksperymentujemy, nawet kosztem wyniku – powiedział Urban.

Jednym z najważniejszych tematów podczas pierwszego zgrupowania będzie obsada bramki. Selekcjoner zdecydował się powołać Marcina Bułkę, Kamila Grabarę oraz Mateusza Kochalskiego, pozostawiając poza kadrą między innymi Łukasza Skorupskiego i Bartłomieja Drągowskiego. Urban chce, aby jesienne mecze pomogły wyłonić bramkarza numer jeden.

– Chciałbym, żebyśmy po meczach Ligi Narodów byli bliżej stwierdzenia, kto jest numerem jeden w bramce. Chcemy znaleźć golkipera, który przekona nas do tego, żeby to właśnie on bronił. Dajemy szansę trzem bramkarzom młodszym od Łukasza, którego zresztą nie skreślam – wyjaśnił.

Na zgrupowaniu znajdzie się również Robert Lewandowski. Nie oznacza to jednak, że kapitan reprezentacji wystąpi we wszystkich spotkaniach. Urban zapowiedział, że jego obciążenia będą ustalane na bieżąco.

– Robert raczej nie zagra we wszystkich meczach, a może powiem inaczej – nie będzie grać w pełnym wymiarze czasowym – zaznaczył selekcjoner.

Liga Narodów będzie więc dla Urbana połączeniem dwóch celów: sprawdzenia nowych zawodników i budowania kadry na kolejne lata, ale jednocześnie walki o konkretne wyniki. Jesienna seria spotkań ma dać również odpowiedź na kilka pytań dotyczących podstawowego składu reprezentacji Polski.

 

Komentarze 1

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+