Wyciekły przyczyny konfliktu między Ibrahimoviciem a Milanem

Zlatan Ibrahimovic i Paulo Fonseca

Fonseca ma konflikt z Ibrahimoviciem. Zlatan upiera się, że to on rządzi i wyzywająco komunikuje się z zawodnikami Milanu bez trenera.

Wcześniej informowano, że trener może zostać zwolniony w przypadku porażki z Interem w 5. kolejce Serie A. Pod wodzą portugalskiego specjalisty "Rossoneri" wygrali tylko jeden mecz z pięciu. Derby Mediolanu odbędą się 22 września.

Według La Gazzetta dello Sport napięcie między Fonsecą a Ibrahimoviciem, który zajmuje stanowisko doradcy właściciela Milanu, wynika nie tylko z wyników sportowych. Wymienia się trzy incydenty, które doprowadziły do pogorszenia ich relacji.

Przyczyny konfliktu między Ibrahimoviciem a Milanem

Pierwsza z nich miała miejsce podczas przedsezonowych treningów drużyny. Dzień przed rozpoczęciem sezonu Fonseca powiedział, że okienko transferowe Milanu zamknie się wraz z podpisaniem kontraktu z Youssoufem Fofaną. Jednak kilka dni później, podczas konferencji prasowej poświęconej podpisaniu kontraktu z Francuzem, Ibrahimović powiedział, że okienko transferowe zamknie się wtedy, kiedy on to powie. Fonseca nie docenił słów Ibrahimovicia i poinformował o tym zarząd klubu.

Dwa inne incydenty miały miejsce za zamkniętymi drzwiami Milanello. Pierwszy miał miejsce w przeddzień pierwszego meczu Milanu w Serie A z Torino (2:2). Ibrahimović zebrał zawodników w bazie treningowej klubu i rozmawiał z drużyną bez trenera.

Coś podobnego wydarzyło się przed meczem w Lidze Mistrzów z Liverpoolem (1:3), kiedy Zlatan pojawił się w klubie po raz pierwszy od dwóch tygodni. Zauważono, że nalegał, że to on dowodzi i zapytał zawodników, jak sobie radzą z Fonsecą.

Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu La Repubblica poinformowała, że relacje między samym Zlatanem a właścicielami AC Milan są w "kryzysie".

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+