Wraca główny rywal Szczęsnego!

Wojciech Szczęsny jest zamyślony

Marc-Andre ter Stegen bardzo blisko powrotu.

Powód, dla którego Wojciech Szczęśny został sprowadzony do Barcelony właśnie zdrowieje. Marc-Andre ter Stagen, bo o nim mowa - na początku sezonu doznał kontuzji zerwania wiązadeł krzyżowych w kolanie, i z tego powodu zarząd Barcy postanowił przywrócić Szczęsnego z emerytury i zaprosić go do reprezentowania ich barw. Wojtek wygrał rywalizację z Inaki Peną i jak na razie na 14 spotkań, w których bronił Szczęsny, Barcelona nie przegrała ani razu.

Według hiszpańskich mediów, Niemiec będzie gotowy na ewentualny ćwierćfinał Ligi Mistrzów, jeżeli Barca utrzyma wynik z pierwszego meczu z Benfiką (wygrany 1:0). 

Pytanie czy Szczęśny z automatu usiądzie na ławce? Wydaje się, że nie. Biorąc pod uwagę liczby jakie osiąga Wojtek oraz podejście trenera, ter Stegen bez wątpienia będzie musiał powalczyć o miejsce w bramce.

 

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+