Romário zachwycony Brazylią. "Wreszcie pokazali siłę swojej koszulki"

Romario

Legenda brazylijskiego futbolu Romário uważa, że reprezentacja Canarinhos z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej podczas mistrzostw świata 2026. Mistrz świata z 1994 roku przyznał, że po efektownym zwycięstwie nad Szkocją ponownie uwierzył w możliwości swojej kadry.

Brazylia udanie zakończyła fazę grupową mundialu, pokonując Szkocję 3:0, a występ drużyny zachwycił jednego z najwybitniejszych piłkarzy w historii tego kraju. Romário, który zdobył z reprezentacją mistrzostwo świata w 1994 roku, podkreślił w rozmowie z Flashscore, że obecna kadra zaczyna przypominać zespół zdolny do walki o najcenniejsze trofeum. Były napastnik zwrócił uwagę, że Canarinhos z każdym kolejnym spotkaniem prezentują coraz wyższy poziom.

60-letni Brazylijczyk doskonale pamięta triumf sprzed 32 lat, również odniesiony na amerykańskiej ziemi. Przyznał, że przed tamtym turniejem jego drużyna również nie cieszyła się zaufaniem kibiców i mediów, mimo że wewnątrz zespołu panowało przekonanie o możliwości zdobycia tytułu. Romário zauważył także podobieństwo wyników obu reprezentacji w fazie grupowej – zarówno ta z 1994 roku, jak i obecna zakończyły ją z dwoma zwycięstwami i jednym remisem, choć w innej kolejności.

Największe wrażenie zrobiła na nim jednak przemiana drużyny w trakcie turnieju. Zdaniem byłego napastnika w pierwszym meczu Brazylii brakowało charakteru i pewności siebie, ale kolejne spotkania pokazały wyraźny progres. Romário uważa, że zwycięstwo nad Szkocją może być punktem zwrotnym, który pozwoli Brazylijczykom z większą wiarą przystąpić do fazy pucharowej i realnie myśleć o zakończeniu trwającego od 32 lat oczekiwania na mistrzostwo świata.

W pierwszym meczu tego nie widziałem. W drugim było już lepiej, a po trzecim zrozumiałem, że to jest Brazylia, która naprawdę mnie zachwyciła. Wierzę, że od spotkania ze Szkocją pokazała siłę i wielkość swojej koszulki – powiedział Romário w rozmowie z Flashscore.

Słowa Romária mają w Brazylii ogromną wagę. Mistrz świata z 1994 roku nie rozdaje pochwał na wyrost, dlatego jego pozytywna ocena może być sygnałem, że Canarinhos rzeczywiście zaczynają wchodzić na najwyższy poziom w najważniejszym momencie turnieju. Jeśli utrzymają formę z meczu ze Szkocją, mogą ponownie znaleźć się w gronie głównych kandydatów do zdobycia mistrzostwa świata.

Komentarze 1

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+