Pogba po dyskwalifikacji: „Znów czuję się jak mały chłopiec. Niczego bym nie zmienił”
Francuski pomocnik podkreśla, że zawieszenie za doping nie złamało jego ducha. Odzyskał pasję, z którą zaczynał jako dziecko z podparyskiego Ruissy-en-Brie
Paul Pogba zabrał głos po trudnym okresie w karierze związanym z dyskwalifikacją za doping. Pomocnik przyznał, że choć to był cios, dzięki temu odzyskał prawdziwą miłość do futbolu.
– Te doświadczenia mnie zahartowały. Znów czuję się jak dzieciak, który marzy o zostaniu zawodowcem. Znowu jestem tym małym Paulem z Ruissy-en-Brie, który wychodzi walczyć o swoje miejsce – powiedział były gracz Juventusu i Manchesteru United.
W rozmowie wrócił do dzieciństwa i codziennych rytuałów z boiska:
– Budzisz kumpli o ósmej rano, wychodzisz grać aż do zmroku. Czasem trzeba iść do szkoły, ale nie chce się wracać do domu. Mama woła cię z okna albo wysyła kuzynki, żeby cię znaleźli. To była czysta, prawdziwa miłość do piłki.
Zapytany, czy coś by zmienił, odpowiedział bez wahania:
– Gdybym miał to przeżyć jeszcze raz, nie zmieniłbym niczego. Dla mnie piłka to spektakl. Gdy oglądam mecz, nie chcę siedzieć – chcę wstać, klaskać, przeżywać. Na tym polega piękno futbolu.

Komentarze 1
hahaha
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?