Mariusz Misiura: „Nie ma mowy o kryzysie, możemy być dumni z 17 punktów”

Mecz Eksrtaklasy

Wisła Płock zremisowała w 10. kolejce PKO BP Ekstraklasy z GKS Katowice 1:1. Trener Nafciarzy Mariusz Misiura podkreślił po meczu, że mimo trzech spotkań w osiem dni jego zespół może być dumny z osiągniętego dorobku.

Spotkanie w Katowicach było drugim bezpośrednim starciem obu drużyn w ciągu tygodnia. Wisła szybko mogła objąć prowadzenie, jednak po błędzie Rafała Leszczyńskiego zabrakło skuteczności. Ostatecznie padł remis 1:1, który dla gospodarzy był pierwszym wyjazdowym punktem w tym sezonie, a dla Wisły trzecim kolejnym meczem ligowym bez zwycięstwa.

Mimo to Mariusz Misiura odpierał sugestie o kryzysie:

„Po dziewięciu spotkaniach mamy 17 punktów. To jest duma i niesamowity wynik. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu byliśmy w zupełnie innym miejscu. Dzisiaj każdy zawodnik zostawił na boisku zdrowie i serce, za co dziękuję im i całemu sztabowi medycznemu” 

Z kolei trener GKS Katowice Rafał Górak zaznaczył, że jego drużyna zasłużyła na punkt.

„To nasza pierwsza zdobycz na wyjeździe w tym sezonie. Mecz był wyrównany, a w drugiej połowie mieliśmy przewagę i groźniejsze sytuacje. Ten punkt traktuję jako ważną zdobycz” – ocenił.

Wisła Płock utrzymuje stabilną pozycję w górnej połowie tabeli i mimo lekkiej zadyszki punktowej wciąż należy do pozytywnych niespodzianek ligi. GKS Katowice z kolei powoli przełamuje wyjazdową niemoc, co może okazać się kluczowe w walce o spokojne utrzymanie.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+