Lechia zrywa z głównym sponsorem. W Radomiu zagra już bez logo Zondacrypto
Lechia Gdańsk zakończy współpracę z dotychczasowym sponsorem głównym Zondacrypto. Klub rozpoczął procedurę wypowiedzenia umowy, a piłkarze wystąpią w poniedziałkowym meczu PKO BP Ekstraklasy z Radomiakiem Radom bez logo firmy na koszulkach.
Rzecznik prasowa Lechia Gdańsk Karolina Kawula potwierdziła, że rozpoczęto formalne działania zmierzające do rozwiązania kontraktu sponsorskiego. Umowa z Zondacrypto została podpisana w sierpniu 2025 roku i miała obowiązywać do końca sezonu 2026/27. W poniedziałek gdańszczanie zmierzą się na wyjeździe z Radomiak Radom już bez oznaczeń sponsora na strojach meczowych.
Początkowo logo firmy znajdowało się z tyłu koszulek, jednak od 10 stycznia marka została sponsorem głównym i trafiła na front trykotów pierwszego zespołu. Współpraca obejmowała także ekspozycję reklam na stadionie, działania cyfrowe oraz akcje skierowane do kibiców. Jeszcze 8 kwietnia klub publicznie podkreślał zadowolenie z partnerstwa i zapowiadał kolejne wspólne projekty.
Sytuacja zmieniła się po doniesieniach o problemach klientów giełdy z wypłatą środków. W ostatnich dniach logo firmy zniknęło z klubowej strony internetowej, materiałów promocyjnych oraz mediów społecznościowych. Lechia Gdańskdołącza tym samym do grona klubów sportowych, które zakończyły współpracę z tym partnerem – wcześniej zrobiły to m.in. Raków Częstochowa, Pogoń Szczecin oraz Wieczysta Kraków.
„Rozpoczęliśmy procedurę formalnego wypowiedzenia tej umowy. W poniedziałek w Radomiu zagramy bez logo tej firmy na koszulkach” – powiedziała Karolina Kawula.
To ruch nie tylko biznesowy, ale również wizerunkowy. Lechia reaguje na narastające kontrowersje wokół sponsora, pokazując, że reputacja klubu bywa dziś równie ważna jak finansowe wpływy z partnerstw komercyjnych.

Komentarze 3
Ale te pisowcy narobili
Kto?
Nawrocki cos tam z zonda kręcił
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?