Kang-In Lee rozpoczyna nowy rozdział. „Jestem bardzo szczęśliwy, że dołączam do wielkiego klubu”
Atlético Madryt oficjalnie potwierdziło transfer Kang-In Lee z Paris Saint-Germain. Reprezentant Korei Południowej przywitał się już z kibicami Los Colchoneros, zapowiadając walkę o sukcesy w barwach nowego zespołu.
Madrycki klub znalazł następcę jednego ze swoich największych liderów ostatnich lat. Po odejściu Antoine’a Griezmanna Atlético potrzebowało zawodnika, który wniesie do ofensywy kreatywność, technikę i umiejętność kreowania sytuacji. Właśnie takie zadania ma spełniać Kang-In Lee, który po udanym okresie w Paris Saint-Germain zdecydował się na kolejny krok w karierze.
Koreańczyk słynie z doskonałej techniki, świetnego przeglądu pola oraz precyzyjnego ostatniego podania. W Atlético liczą, że jego umiejętności pomogą zespołowi Diego Simeone odzyskać jeszcze większą siłę w grze ofensywnej. Zwłaszcza że przyszłość Juliána Álvareza również pozostaje przedmiotem zainteresowania wielu europejskich klubów, a jego ewentualne odejście mogłoby stworzyć kolejną lukę w ataku.
Sam transfer nie oznacza jednak automatycznie miejsca w podstawowym składzie. Simeone od lat słynie z ogromnego przywiązania do zawodników, którzy zdobyli jego zaufanie i udowodnili swoją wartość w trudnych momentach. Kang-In Lee będzie musiał od pierwszych treningów pokazać, że zasługuje na regularne występy w jednej z najbardziej wymagających drużyn w Europie.
24-letni zawodnik szybko skierował pierwsze słowa do nowych fanów. Co ważne, przemówił w języku hiszpańskim, który zna jeszcze z czasów gry dla Valencii i Mallorki.
– Cześć, kibice Atleti. Jestem bardzo szczęśliwy, że dołączam do tego wielkiego klubu. Nie mogę się doczekać, by założyć naszą koszulkę i przeżyć ten nowy etap razem z wami. ¡Aúpa Atleti! – przekazał Koreańczyk.
Na jego barkach nie będzie jednak spoczywała konieczność zastąpienia Griezmanna w sensie historycznym. Francuz przez lata zapracował na status jednej z największych legend Atlético, a powtórzenie jego dorobku byłoby wyzwaniem niemal niemożliwym. Mimo to pierwsze porównania są nieuniknione – szczególnie że Kang-In Lee przejmie po nim kultowy numer 7.
Teraz przed Koreańczykiem najważniejszy test – udowodnić, że może stać się jedną z nowych twarzy projektu Diego Simeone i pomóc Atlético w walce o najwyższe cele w Hiszpanii oraz Europie.
📲 ¡Kang In tiene un mensaje para ti! pic.twitter.com/vhIKaMs5Rx
— Atlético de Madrid (@Atleti) July 25, 2026

Komentarze