Bramkarz Austin FC złapał mysz na boisku podczas meczu z Vancouver. Kibice nagrodzili go brawami

Niecodzienna sytuacja w MLS – interwencja Stuvera nie miała nic wspólnego z piłką, ale i tak zrobiła furorę

Do niecodziennego zdarzenia doszło podczas meczu Vancouver Whitecaps – Austin FC (5:1) w rozgrywkach MLS. Już w 7. minucie spotkania sędzia zauważył, że na murawie pojawiła się mysz, co chwilowo przerwało grę.

Bramkarz Austin FC, Brad Stuver, błyskawicznie zareagował – złapał gryzonia i zaniósł go na bok boiska, dzięki czemu mecz mógł być wznowiony po niespełna minucie przerwy.

Choć jego zespół został rozgromiony, Stuver otrzymał od kibiców gospodarzy owację za swoje szybkie i nietypowe działanie. Scena szybko obiegła media społecznościowe jako jedno z najbardziej absurdalnych wydarzeń sezonu.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+