Co oglądać w weekend? Najlepsze mecze piłkarskie przed przerwą reprezentacyjną
Europejski futbol zaraz wejdzie w tryb międzynarodowy, ale zanim to nastąpi, czeka nas kilka hitów, których nie można przegapić. Oto najciekawsze spotkania najbliższego weekendu
Sobota, 15 marca
Manchester City – Brighton
Zespół Pepa Guardioli podejmie jedyną drużynę w Anglii, która wygrała sześć ostatnich meczów z rzędu. Brighton Fabiana Hürzelera nie przestaje zaskakiwać, a w przypadku wygranej wyprzedzi City i wyrzuci obrońców tytułu poza strefę Ligi Mistrzów! Wszystkie oczy będą zwrócone na Kaoru Mitomę i João Pedro, którzy na lewym skrzydle stworzą poważne zagrożenie.
Villarreal – Real Madryt
Los Blancos po wyczerpującej dogrywce w derbach z Atletico muszą wrócić do walki o mistrzostwo Hiszpanii. Villarreal to jednak rywal, który potrafi napsuć krwi Królewskim – w ostatnich dziesięciu starciach Real wygrał tylko czterokrotnie.
RB Lipsk – Borussia Dortmund
Szósta drużyna Bundesligi kontra dziesiąta. Brzmi dziwnie? To pokazuje, jak wiele problemów mają oba kluby. Lipsk wygrał w 2025 roku zaledwie dwa mecze ligowe, Borussia tylko trzy. Obie drużyny mają jednak jeszcze matematyczne szanse na awans do Ligi Mistrzów i będą walczyć do końca.
Niedziela, 16 marca
Arsenal – Chelsea
Obie ekipy mierzą się z tym samym problemem – brakiem klasycznej "dziewiątki". Arsenal stawia na Mikela Merino, Chelsea na Pedro Neto. Który trener lepiej zamaskuje tę lukę?
Bologna – Lazio
Dwie ofensywnie grające drużyny, które nie znoszą defensywnej gry. Brzmi jak recepta na piłkarską ucztę.
Liverpool – Newcastle (finał Pucharu Ligi)
Liverpool może uciszyć ból po odpadnięciu z Ligi Mistrzów, Newcastle walczy o pierwszy krajowy puchar od 69 lat. The Reds będą musieli przeorganizować obronę po kontuzjach, natomiast Newcastle straciło kluczowy duet na lewym skrzydle.
Fiorentina – Juventus
Czy będzie to ostatni mecz Thiago Motty w roli trenera Juve? Spekuluje się, że jego posada zależy od wyniku we Florencji. A Fiorentina na własnym stadionie potrafi zmieść każdego – w tym sezonie pokonała tu już Inter, Milan, Romę i Lazio.
Stuttgart – Bayer Leverkusen
Bayer przegrał dwa mecze w ciągu tygodnia – więcej niż przez cały wcześniejszy sezon. Stuttgart walczy o miejsce w top 4 i będzie chciał dobić osłabiony Leverkusen.
Atalanta – Inter
Ostatnie bezpośrednie starcie o mistrzostwo Włoch. Atalanta złapała fantastyczną formę, Inter z kolei zmaga się z problemami kondycyjnymi. Czy drużyna Gian Piero Gasperiniego wykorzysta swoje atuty?
Atletico – Barcelona
Hansi Flick wciąż nie znalazł sposobu na pokonanie Diego Simeone. Teraz ma kolejną szansę. Forma liderów Barcelony jest świetna, ale Atletico na własnym stadionie jest wyjątkowo groźne. Czeka nas kolejne starcie taktycznych wizji obu trenerów.
Dwa polskie hity!
Jagiellonia podejmuje Lech, a Raków zmierzy się z Legią. Ciekawe, czy Adrian Siemieniec i Gonçalo Feio poradzą sobie z problemami kadrowymi i fizycznym zmęczeniem swoich zespołów. Zazwyczaj po tak wymagających meczach w europejskich pucharach drużyny tracą punkty w Ekstraklasie. A tutaj czekają ich kluczowe spotkania w walce o mistrzostwo.
Przypominamy, że jesteśmy świadkami historycznego wydarzenia – od przyszłego sezonu dwa polskie kluby wystartują w eliminacjach Ligi Mistrzów. Ironia losu polega jednak na tym, że choć to Jagiellonia i Legia wywalczyły ten awans dla polskiej piłki, to największe szanse na grę w Champions League mogą mieć Lech i Raków. Czeka nas więc mnóstwo emocji w tych meczach!

Komentarze