Chiny: były piłkarz Evertonu Li Tie skazany na 20 lat więzienia. Dożywocie dla szefa federacji, minusowe punkty dla gigantów Superligi

Chiny piłka nożna Polityka

Masowe aresztowania, 73 dożywotnie dyskwalifikacje i kary dla największych klubów. Komunistyczne władze uderzyły w chiński futbol z niespotykaną siłą. Oficjalnie – walka z korupcją i ustawianiem meczów. W praktyce – całkowite przetasowanie układu sił w lidze

73 osoby z dożywotnim zakazem. 120 podejrzanych meczów

Podczas gdy światowe media rozpisują się o czystkach w chińskim wojsku i spekulują o napięciach politycznych, w tle trwa równie głośna operacja w sporcie. Chińska Federacja Piłkarska (CFA) wraz z Ministerstwem Bezpieczeństwa Publicznego podsumowała dwuletnie śledztwo antykorupcyjne w futbolu.

Skala? Ogromna.

  • 120 meczów z oznakami manipulacji
  • 41 klubów objętych postępowaniem
  • 38 piłkarzy i 5 działaczy z dożywotnimi zakazami
  • Łącznie 73 osoby wykluczone na zawsze z futbolu

Władze mówią o „nowej erze czystości”. Pytanie brzmi: czy to wyłącznie walka z patologią, czy także pokaz siły państwa?

Li Tie – pierwszy Chińczyk w Premier League – skazany na 20 lat

Jednym z najgłośniejszych nazwisk jest Li Tie – były pomocnik Evertonu, pierwszy Chińczyk w historii Premier League, a później selekcjoner reprezentacji.

Li Tie Beckham

Został aresztowany w 2023 roku. W śledztwie przyznał, że:

  • wręczył łapówkę, by objąć kadrę narodową,
  • organizował ustawianie meczów jako trener klubu z Wuhan,
  • wpływał na sędziów i rywali.

Jego słowa stały się symbolem całej afery:

„Próbując osiągnąć sukces w ten sposób, stawałem się coraz bardziej niecierpliwy. Korzystałem z wpływu na sędziów, przekupywałem zawodników i trenerów rywali. Z czasem to staje się nawykiem. Pojawia się wręcz uzależnienie.”

We wrześniu 2024 roku Li Tie został skazany na 20 lat więzienia. W styczniu 2026 CFA dodatkowo nałożyła na niego dożywotni zakaz jakiejkolwiek działalności w piłce nożnej.

Były szef federacji z dożywociem. 11 mln dolarów łapówek

Jeszcze surowszy wyrok usłyszał Chen Xuyuan, były prezes CFA.

Chen Xuyuan prezes Chiny

Sąd skazał go na dożywotnie pozbawienie wolności za przyjęcie łapówek o łącznej wartości ponad 81 mln juanów (ok. 11,2 mln dolarów) w latach 2010–2023.

W państwowym serialu dokumentalnym Chen publicznie przyznał się do winy i opisał moment tuż przed objęciem funkcji:

„Dwóch regionalnych działaczy przyszło do mojego pokoju z plecakami pełnymi gotówki. Powiedzieli: ‘Gratulujemy, prezesie Chen. Mamy nadzieję, że będzie pan o nas pamiętał’. Gdy zapytałem, o co chodzi, odpowiedzieli: ‘Tak robią wszyscy’.”

Wśród skazanych znaleźli się także:

  • Du Zhaocai – 14 lat więzienia i dożywotni zakaz,
  • Chen Yongliang – 14 lat,
  • Yu Hongcheng – 13 lat,
  • Dong Zheng – 8 lat,
  • Liu Lei – 2,5 roku.

Rewolucja w Superlidze. Giganci zaczynają sezon z minusami

Najbardziej szokujący element kampanii? Masowe kary dla klubów, w tym dla największych marek ligi.

Sezon 2025 zapowiadał się jako kolejny pojedynek gigantów z Szanghaju. Shanghai Port zdobył mistrzostwo, wyprzedzając Shanghai Shenhua o dwa punkty. Tymczasem nowy sezon zacznie się od… odrabiania strat.

CFA ogłosiła:

  • Shanghai Shenhua – minus 10 punktów i 1 mln juanów kary
  • Tianjin Jinmen Tiger – minus 10 punktów
  • Shanghai Port – minus 5 punktów
  • Beijing Guoan – minus 5 punktów
  • Qingdao Hainiu – minus 7 punktów
  • Henan i Shandong Taishan – minus 6 punktów
  • Wuhan Three Towns i Zhejiang – minus 5 punktów

W niższych ligach również posypały się sankcje. Changchun Yatai startuje z minus czterema punktami, inne kluby z minus trzema.

Co istotne, federacja nie podała szczegółowych naruszeń poszczególnych zespołów. W komunikacie mowa jedynie o „ustawianiu meczów, hazardzie i korupcji”, bez rozbicia na konkretne przypadki. Ta nieprzejrzystość wywołała w środowisku atmosferę strachu i zbiorowej odpowiedzialności.

73 aresztowania. Nowa era czy pokaz politycznej siły?

Chińskie władze tłumaczą działania koniecznością odbudowy wiarygodności po fiasku „wielkiego piłkarskiego marzenia” Xi Jinpinga. Zamiast sprowadzania drogich zagranicznych gwiazd, pod lupę trafili krajowi działacze i zawodnicy.

Wielu kibiców od lat uważało, że korupcja to główna przyczyna stagnacji reprezentacji Chin w Azji. Teraz państwo postanowiło przeciąć problem chirurgicznie – choć przy użyciu bardzo ciężkich narzędzi.

Symboliczny epilog? Wang Dong, były reprezentant kraju, został dożywotnio zdyskwalifikowany zaledwie 11 dni po objęciu funkcji trenera klubu trzeciej ligi.

Chiński futbol wszedł w nową fazę. Pytanie tylko, czy to początek oczyszczenia systemu – czy kolejny etap centralnej kontroli nad sportem.

Komentarze 1

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+