Real Madryt odpuszcza transfer pomocnika. Po Rodrim nie będzie kolejnego ruchu

Fiorentino Perez

Real Madryt nie zamierza na siłę wzmacniać środka pola. Po nieudanej próbie sprowadzenia Rodriego władze klubu uznały, że obecna kadra jest wystarczająco mocna, a kolejny pomocnik trafi na Santiago Bernabéu tylko w przypadku pojawienia się wyjątkowej okazji.

Rodri był jednym z zawodników, których Real Madryt poważnie rozważał jako potencjalne wzmocnienie drugiej linii. Hiszpan pozostawał jednak przede wszystkim atrakcyjną opcją rynkową, ponieważ jego kontrakt wygasa w 2027 roku. W Madrycie nie chciano jednak płacić ponad 50 milionów euro za zawodnika, który ma już 30 lat.

Do transferu nie przekonał się również sam Rodri. Hiszpan miał mieć wątpliwości dotyczące przeprowadzki do klubu, który wcześniej mocno naraził mu się podczas gali Złotej Piłki. Real nie pojawił się wówczas na uroczystości po tym, jak stało się jasne, że prestiżową nagrodę otrzyma właśnie pomocnik Manchesteru City, a nie Vinícius Júnior.

Brak transferu Rodriego nie oznacza jednak, że Real Madryt zamierza szukać jego zastępcy. Wręcz przeciwnie – działacze są przekonani, że środek pola jest odpowiednio zabezpieczony. W kadrze znajdują się między innymi Aurélien Tchouaméni i Eduardo Camavinga, którzy mogą występować na pozycji defensywnego pomocnika, a także Federico Valverde, Arda Güler i Jude Bellingham.

Klub nie planuje więc kolejnego transferu do drugiej linii. Wyjątkiem byłaby sytuacja, w której na rynku pojawiłby się zawodnik będący wyjątkową okazją. Jednym z potencjalnych nazwisk w takim kontekście może być Enzo Fernández, choć obecnie nie ma konkretnego planu sprowadzenia Argentyńczyka.

Real Madryt zamierza tym samym postawić na rozwiązania, które sprawdzały się w poprzednich sezonach. Władze klubu liczą przede wszystkim na rozwój obecnych zawodników oraz ogromną jakość ofensywną zespołu.

Jeśli więc nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, środek pola Realu pozostanie bez zmian. Po utracie szans na Rodriego Królewscy nie zamierzają rozpoczynać polowania na kolejnego pomocnika tylko po to, aby dokonać transferu.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+