Troy Deeney o obrażaniu matki Fodena: „Robi się z tego aferę. To część gry – niestety”
Były napastnik Watfordu nie popiera zachowania kibiców, ale uważa, że podobne sytuacje są nieodłącznym elementem futbolu. Przytoczył też słowa legendarnego Gianfranco Zoli
Troy Deeney odniósł się do kontrowersji wokół obraźliwych przyśpiewek kibiców Manchesteru United, którzy podczas derbów z City (0:0) skandowali hasła wymierzone w matkę Phila Fodena. Incydent potępił wcześniej Pep Guardiola, nazywając go brakiem wychowania.
Deeney w rozmowie z talkSPORT przyznał:
– To, niestety, część gry. Słyszałem już o dzieciach, o żonie – o wszystkim. To smutne, ale tak wygląda piłkarski świat.
– Zgadzam się z Pepem, że to odzwierciedlenie społeczeństwa. Ludzie czują się bezkarni i mówią: „Jesteś śmieciem” albo inne rzeczy. Ale to też były derby – emocje biorą górę.
– Nie chcesz, żeby ktoś mówił coś o czyjejś mamie, ale robienie z tego afery to przesada. Sam oglądałem mecz i niczego nie słyszałem – dodał były snajper.
Na koniec przytoczył słowa legendarnego Gianfranco Zoli:
– „Płacą nam za to, żebyśmy nie mieli uczuć” – tak kiedyś powiedział mi. I w tym jest sporo prawdy.

Komentarze 1
„Płacą nam za to, żebyśmy nie mieli uczuć” - słusznie!
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?